Tak, jeśli się już domyślacie po nagłówku... Zawieszam bloga. Jest zbyt wiele opowiadań o podobnej tematyce, a ja po prostu nie chcę dalej go pisać. Drugim powodem jest brak weny. Uwierzcie mi. W Hiszpanii próbowałam coś napisać, jednak nic nie wyszło. Nie wiem, dlaczego.
Jednak nie chcę zdradzać wam historii, bo może wrócę do tego opowiadania... Kto wie?
Na ten czas chciałabym zaprosić was na moje drugie opowiadanie, które NA PEWNO skończę, gdyż jest już napisane 17 rozdziałów.
http://blackangel-fanfiction.blogspot.com/
CO?! EJ WEŹ POWIEDZ ŻE TO ŻART!
OdpowiedzUsuńŻARTUJESZ PRAWDA?
TO MOJE ULUBIONE OPOWIADANIE :(
NIE RÓB NAM TEGO :(
aż mi się płakać chce ;c
OdpowiedzUsuńWiesz ty co? Tak się już nakręciłam na to opowiadanie, a ty mi teraz próbujesz wmówić, że to "koniec" ? Nie prawda! Ja np. czytam chyba z 50 FF i twój jako jedyny ma taką tematykę! Może i są podobne, ale każdy z nich ma w sobie TO COŚ co odróżnia go od pozostałych... Proszę cię, wybłagaj swoją wenę, aby szybko wróciła, bo chyba się załamię :c
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Nialler <3
Też pisze (ale jeszcze nieodważyłam się opublikować) i wiem jak to jest nie mieć weny ale mam rade :
OdpowiedzUsuńMożesz zrobić konkurs zapytaj czytelników .
Xxx
:c Szkoda...
OdpowiedzUsuńJeju... Twoje opowiadanie jest naprawdę dobre !!!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cię. Masz naprawdę dużo wyobraźni ;D
A weny może Ci brakować dziś, ale jak będziesz miała pomysły choćby i za kilka tygodni to ja mogę poczekać ;)
Nie ważne co postanowisz szanuję Twoją decyzję ;***
Ja zgadzam się z panią nade mną !! Mogę czekać kilka tygodni, ale jakbyś miała pomysł na jakiś następny rozdział to PISZ ;***
OdpowiedzUsuńBędę tęskniła za tym opowiadaniem.. <33
I chociaż tak jak sama napisałaś może i jest sporo opowiadań o podobnej tematyce ale twoje i tak jest najlepszeee ! ♥
Szkoda że teraz urywasz ;(( A tak chciałam się dowiedzieć skąd był ten strzał ostatnio... No i jak tam u Niall'a i Cassie...
OdpowiedzUsuńNIEEEEEEEEE NIE MOŻESZ MI TEGO ZROBIĆ!!! TO JEST NAJLEPSZE OPOWIADANIE EVER!!!!! NIE RÓB MI TEGO!!1
OdpowiedzUsuńjak mogłaś! :( taka szkoda
OdpowiedzUsuńszkoda...te opowiadanie jest cudne *.* mam nadzieje ze do niego wrócisz i skończysz go dla nass ;0
OdpowiedzUsuńo matko .. tyle czasu czekałam na kolejny rozdział , a ty klapa .. :( :( :( :( :( :(
OdpowiedzUsuńTak, ja też czekałam z niecierpliwością, wchodzę na bloga z nadzieją na nowy rozdział, a tu... No szkoda, innych tego typu opowiadań nie czytam, twoje opowiadanie było wyjątkowe, no szkoda. Mam nadzieję, że zmienisz zdanie i powrócisz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
BOZE!! NIE!!! PLACZE :( NAKRECILAM SIE XD CO DZIEN SPRAWDZALAM A TU LIPA XD
OdpowiedzUsuńOdrzuceni przez społeczeństwo, wytykani palcami, szykanowani, paleni na stosie - taki żywot wiodły w średniowieczu wszystkie paranormalne istoty zamieszkujące nasz świat. Kilkorgu z nich cudem udało się przeżyć i wyjść cało z okresu, kiedy rozciąganie na kole i przypalanie pięt rozgrzanym do czerwoności pogrzebaczem były najpopularniejszymi torturami. Przez kilka stuleci poszukiwali się nawzajem, nie wiedząc o swoim istnieniu, lecz kiedy wreszcie się odnaleźli pod wiekowym dębem, na którym wieszani byli zdrajcy napoleońskiej armii, ich dotychczasowe życie przestało istnieć. Rozpoczęli nowy koniec prowadzący ich razem przez krew, ból i cierpienie, miłość, przyjaźń i radość do śmierci - niekoniecznie swojej.
OdpowiedzUsuńCzternaście stworzeń.
Czternaście różnych charakterów.
Czternaście rządnych krwi, ale też pragnących pokoju istot.
Trzynaścioro odmieńców.
Jeden człowiek.
Mieszanka wybuchowa?
Z tego nie może wyjść nic dobrego.
http://nowy-koniec.blogspot.com
NIEEEEEEEEEEE BLAGAM CIE NIE WIDZISZ ILE OSOB CHCE ABYS PRZYWROCILA BLOGA MOZE JEST DUZO PODOBNYCH BLOGOW ALE TWOJ JEST WYJATKOWY TAK GO LUBILAM CO 15 MINUT SPRAWDZALAM CZY JEST NOWY ROZDZIAL A TU CO SPROBOJ MOZE JAK WROCISZ Z ZHISZPANII TO BEDZIESZ MIALA WENE PROSZE CIE
OdpowiedzUsuńNIE! Wiesz...Twoje opowiadanie to arcydzieło...
OdpowiedzUsuńAle rozumem, każdy ma taki czas, że już nie da rady, nie ma chęci czy pomysłu...
Jednak mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości, wrócisz do pisania tego bloga.. Będę sprawdzać... może jeszcze wrócisz do tego opowiadania.. Ja przynajmniej mam taka nadzieję :)
Pozdrawiam :)
Szkoda :( a tak mi sie podobało to opowiadanie będzie mi go brakowało :(
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSzkoda będzie mi brakowało tego opowiadania :(
OdpowiedzUsuń;c ;c czy mogłabyś mnie poinformować jeśli byś dodała następną część? to mój twitter @_i_see_fire_ a to drugi @WZtkaaa
OdpowiedzUsuńBardzo fajny zapraszam na swojego http://lala2000xxx.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńnie no kurwa nie dość że skończyłaś w takim momencie to jeszcze jak na złość zawieszasz bloga a ja zaraz zaczne ryczeć:( bo tak się tym zaczęłam jarać i przeczytałam wszystko jednym tchem i to jest takie mega cudowne i nie mogę na samą myśl o tym (a tak przy okazji ma ktoś husteczki?) chce żebyś pisała to dalej ponieważ chce poznać te historie do końca i mam ogromną nadzieje że mnie wysłuchasz i to zrobisz;) tak wiem wena nie przychodzi czasem o tak sobie łatwo (jak na złość) wysiądzie sobie gdzieś tam za zakrętem i nie chce nas dogonić i iść ramie w ramie razem z nami ale czasem tak jest i trzeba to przetrwać
OdpowiedzUsuńczytałam wiele ff ale to jest jednym z tych które naprawdę mnie pochłaniają i aż chce się czytać a poza tym nie spotkałam się z opowiadaniem o podobnej tematyce takim ekscytującym ze zwrotami akcji wprawdzie są takie gdzie Niall jest tym bad boyem ale po pewnym czasie okazuje się miłym i opiekuńczym chłopakiem ale jak dla mnie to nie to samo ponieważ tam dziewczyna nie miała zaburzeń odżywiania! i to jest to...
tak wiem jeśli to może czytasz pewnie pomyślisz sobie co za jebnięta suka to napisała ale coż jestem do tego przyzwyczajona więc...
kontynuuj prosze